Zachowanie się kolarza podczas jazdy cz. 5

Autor: | Opublikowane w Zachowanie podczas jazdy Brak komentarzy | Tagi:

Gdzie niema świeżej źródlanej wody, należy się zadowalać studzienną wodą. .Mogące się znajdować w wodzie zarazki chorób zostają zniszczone przez dodanie kwasu cytrynowego, który każdy kolarz w postaci pastylek powinien mieć przy sobie. Niebezpieczny tyfus brzuszny spowodowany bywa tylko przez użycie złej, zakażonej wody.

W ostatnich czasach często bywały zdarzenia, że kolarze przywozili do domu tyfus po napiciu się złej wody na wycieczce.

Użycie kwasu cytrynowego zabezpiecza od tego niebezpieczeństwa, którego nie wolno lekceważyć.

poznań – wywóz śmieci

Gdy słońce wysoko się wzniesie, kolarz przerywa swą jazdę, aby przez kilka godzin zażyć odpoczynku i przez ten czas spożyć główny swój posiłek — obiad. W czasie południowego upału jazda jest męczarnią i nie pozbawioną niebezpieczeństwa. Gdy kto jednak wcześnie wyjechał, ten połowę drogi w rannych i przedpołudniowych godzinach odbył, i w najgorętszej porze dnia używa zasłużonego odpoczynku.

Z przerwy tej najlepiej się korzysta, biorąc chłodną kąpiel, której pożytek dla kolarza w innym omówimy rozdziale.

Południowy posiłek kolarza powinien być obfity, jednak bez przeładowania żołądka. Ponieważ po obiedzie następować powinna dwugodzinna przerwa (tak długo trwa mniej więcej trawienie), można bez uszczerbku wypić kufelek piwa lub lampkę wina. Nader ważnym jest wybór potraw. Wielu kolarzom się zdaje, że najlepiej wzmacniają się do nowej pracy muskułów, spożywając jak najwięcej mięsa lub innych obfitujących w białko pokarmów.

poznań – wywóz śmieci