Postawa kolarza cz. 5

Autor: | Opublikowane w Początkujący Brak komentarzy | Tagi:

Na organ słuchu kolarstwo nie ma prawie żadnego wpływu. W jednym tylko Wypadku uporczywego szumu w uszach opowiadał mi pacjent, że podczas jazdy nie odczuwał szumu. Jest to zjawisko, dające się spostrzegać zwłaszcza podczas jazdy koleją żelazną i które sprowadzone zostaje przez wstrząśnienia organów słuchu.

Cierpiący na cieczenie z uszu dobrze zrobią, gdy przed nauką jazdy na rowerze, zasięgną rady lekarza – specjalisty. Przy ostrych chorobach uszu należy, ma się rozumieć, zaniechać jazdy.

Osoby z przytępionym słuchem powinny zawsze jeździć z towarzyszem, który by nimi kierował, albowiem wskutek niedosłyszenia turkotu wozów i tętentu koni mogą łatwo narazić się na wielkie niebezpieczeństwo, zabronić im zaś zupełnie jazdy na kołowym byłoby okrucieństwem. Przeciwnie! Powinni korzystać z pożytku, jaki przynosi kolarstwo i chociaż tym ulżyć trochę ciężaru swego kalectwa.