Postawa kolarza cz. 1

Autor: | Opublikowane w Początkujący Brak komentarzy | Tagi:

Większość ludzi uważa choroby za przypadkowe ciosy losu, ale nie myśli o tym, że choroby to są następstwem ich trybu życia, wynikiem środowiska, w którym się obracają. To też każda profesja ma właściwe sobie choroby. Tak na przykład wśród kopaczy węgla kamiennego rozpowszechnionym jest szczególnego rodzaju cierpienie oczne, które z tego tylko pochodzi, że górnicy, leżąc płasko na ziemi, pracują z oczami do góry zwróconymi.

Mimo woli przyszła mi na myśl ta nie tak rzadka choroba mięśni ocznych, czytając świetne wywody okulisty Dra Johna Howard’a o wpływie kolarstwa na oczy. Wielu kolarzy, zwłaszcza owi tak zwani zjadacze wiorst leżą na kołowcu również płasko, z oczami do góry wytrzeszczonymi. Wskutek tej nienaturalnej postawy występują objawy znużenia w górnych, kurczowo wytężonych mięśniach ocznych i dochodzą do gwałtownych bólów głowy. Gdy jednak pomimo to jeździec w dalszym ciągu trzymać się będzie tej wadliwej postawy, to podług kompetentnego zdania Howarda, może doprowadzić do poważnej choroby oczu. Podług zdania wielu lekarzy jeździec taki wpada właśnie w stan hipnotyczny.