Początki jazdy rowerem cz. 1

Autor: | Opublikowane w Początkujący Brak komentarzy | Tagi:

Kto z ironicznym uśmiechem nie wspomina o pierwszych swych próbach jazdy na rowerze, z jaką to dumą cieszył się, że może już równowagę utrzymać, przeceniając sam tę najzwyczajniejszą czynność.

Przecenianie swej umiejętności i lekceważenie niebezpieczeństwa są to charakterystyczne cechy każdego prawie początkującego. W obu jednak objawach tkwi wielka chęć do forsownej jazdy, co dla nowicjusza jest w wysokim stopniu szkodliwym.

Wiele ludzi uważa kolarstwo za szkodliwsze od innych rodzajów sportu tylko z tego względu, że w skutek automatycznego mechanizmu łatwo prowadzi do przesady i nadużycia sił. To ostatnie zwłaszcza miewa miejsce u początkujących.

Już pierwsza lekcja nie powinna hyc zbyt długa. Większa część nowicjuszów kolarzy nie uprawia żadnego innego sportu – są to przeważnie ludzie pracujący umysłowo, którzy przedtem zupełnie unikali wszelkiej fizycznej pracy.

W swym zapale do nauki wytężają swe siły, zamęczają się i przez wysiłki pierwszych dni zrażają się do kolarstwa.

Każdemu gimnastykowi znane są tak zwane gimnastyczne bóle, pochodzące od lekkiego zapalenia muskułów i które wtedy się tylko objawiają, gdy się przez dłuższy czas przerwało gimnastykowanie.