O wyścigach cz. 4

Autor: | Opublikowane w Początkujący Brak komentarzy | Tagi:

Gdy widzi, że mu szanse nie sprzęgają, najczęściej daje za wygraną, Jak również, gdy od początku tempo już było zbyt przyspieszone.

Amator natomiast zwykłe nie zna względów dla swego ciała. Dr Nadrewski we Freiburgu miał sposobność przy pewnych Wyścigach drogowych łącznie z kilkoma kolegami zbadać stan pięciu ścigających się przed i po wyścigu. Po większej części byli oni trenowani, (ale jak?) a lat wieku liczyli między 18 a 28. Badanie wykazało u jednego wadę klapy sercowej, u drugiego okazała się rażąca nienormalność klatki piersiowej. Pomimo usilnych przestróg lekarzy puścili się jednak w zapasy.

Wrócili po przebyciu około 46 wiorst w 3/2 godziny w pozornie dobrym stanie. Tylko słaby na serce miał zsiniałe nieco usta i skórę. Po zbadaniu okazało się, że wszyscy stracili na wadze od 2 do 3 funtów. Musktdatura znajdowała się w silnym stopniu podrażnienia, mięśnie były bardzo wrażliwe na nacisk i w urynie wszystkich znajdowało się białko.

Jakkolwiek symptomata te same przez się nie mają znaczenia, ponieważ wydzieliny białka na przykład w ciągu kilku następnych dni zupełnie znikły, jednak badania te wykazują poważny wpływ forsownej jazdy na zdrowie.