Kolarstwo u kobiet cz. 1

Autor: | Opublikowane w Zachowanie podczas jazdy Brak komentarzy | Tagi:

O estetycznej stronie kolarstwa u kobiet tyle już było pisane, że łaskawy czytelnik zwolni mnie od rozwijania z tego punktu tej palącej kwestii. Przypuszczam, że niektóre, nawet większość prawie pań nie bardzo korzystnie wygląda na kołowcu. Cóż, dopiero, gdy z niego zsiądą! W szarawarach!

Zgadzam się z tern. Ale czyż nie widzimy niektórych znów osób, którym w stroju tym jest bardzo do twarzy, który wzrok nasz z podziwieniem śledzi, które przez ten ubiór zyskują tylko.

dachy poznań

Rozpatrzmy tę kwestię bliżej i gruntowniej. Czyż te panie, którym strój ten jest do twarzy, nie stanowią właściwie wzorowego typu, — normalnie rozwiniętej kobiety — typu, który niestety tak rzadko się spotyka i który wskazuje nam tylko, jak cały świat niewieści powinien właściwie wyglądać.

Strój kolarski odkrywa przed nami to znaczne, przez nienaturalny tryb życia wywołane zwyrodnienie, któremu nasza piękna płeć podległa. W dzisiejszych wydętych, fałdzistych sukniach, oczywiście zwyrodnienie to zostaje .sztucznie ukrytym, gdyż im więcej postępuje fizyczne zwyrodnienie, tym wyżej się podnosi kunszt sztucznego urabiania kształtów ciała.

dachy poznań